Kolejni juniorzy trenują z pierwszą drużyną!

Wczoraj na treningu pierwszej drużyny pojawiło się kilku kolejnych naszych juniorów, którzy pod okiem Chouana Rotsy będą trenować przez cały bieżący tydzień.
Do uczestniczących już wcześniej w zajęciach Jakuba Bieleckiego, Bartłomieja Kulejewskiego oraz Patryka Sikory dołączyli Mateusz Bogusz oraz Adrian Dąbrowski.

Cieszymy się, że postępy czynione przez naszych juniorów zostają dostrzeżone przez sztab szkoleniowy pierwszej drużyny, a samym zawodnikom serdecznie gratulujemy wyróżnienia i nobilitacji, co niewątpliwie będzie bodźcem do jeszcze cięższej pracy.

Poprawiono: wtorek, 28, listopad 2017 12:17

Odsłony: 810

Czytaj więcej: Kolejni juniorzy trenują z pierwszą drużyną!

U19/JSt Podsumowanie: ''Nie do końca wykorzystaliśmy potencjał tego zespołu'' - jesień bez porażki, samotny lider

Juniorzy starsi to jedyny zespół w naszej Akademii, który w rundzie jesiennej nie zaznał goryczy porażki. Z piętnastu rozegranych spotkań Niebiescy wychodzili zwycięscy aż 13 razy, a dwa z nich zakończyły się podziałem punktów.

Nic więc dziwnego, że drużyna prowadzona przez trenera Ireneusza Psykałę oraz jego asystentów, Mateusza Sobotę i Adriana Gacha uplasowała się na pierwszym miejscu i okres zimowy spędzi z przewagą czterech punktów nad drugim Gwarkiem Zabrze i dziesięciu oczek nad trzecim w tabeli Rozwojem Katowice.

Na tak dobry wynik złożyła się zarówno dobra gra obronna, jak i skuteczny atak - a te formacje, jak pokazują statystyki, nasza drużyna ma najlepsze w lidze.

U19/JSt: ''Brakowało dokładności i spokoju'' - dzielimy się punktami z Podbeskidziem

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW STARSZYCH

TS PODBESKIDZIE - RUCH CHORZÓW 2:2

Trener Ireneusz Psykała: Błędem by było, gdybym powiedział, że zagraliśmy słaby mecz i dlatego straciliśmy po raz drugi w tej rundzie punkty. Jest w tym część prawdy, ale trzeba powiedzieć, że przeciwnik zagrał bardzo zdecydowanie i agresywnie przyczyniając się do tego, że wynik był taki, a nie inny. Boisko było małe i przy tak grającym przeciwniku dzisiaj sobie nie poradziliśmy. Mieliśmy, tak się wydawało, niezły pomysł przy rozgrywaniu i tworzeniu sytuacji, ale zbyt dużo niedokładności sprawiało, że akcje były rwane, a boisko było tak małe, że akcje w momencie przenosiły się spod jednej do drugiej bramki.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski