U17/JM I: ''To dla nas za wysoki wymiar kary'' - przegrana z Piastem

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

PIAST GLIWICE - RUCH CHORZÓW 3:0

Trener Daniel Tukaj: Dzisiaj oglądaliśmy mecz, który miał dwa oblicza. Pierwsza połowa była w miarę wyrównana i choć to nie my prowadziliśmy grę, na pewno mieliśmy więcej sytuacji bramkowych. Już w pierwszych minutach dwie stuprocentowe sytuacje zmarnował Kuzera, a później w podobny sposób zachował się Baron. Gospodarze mogli się cieszyć z remisowego wyniku do przerwy. Myślę, że gdybyśmy wyszli na prowadzenie w pierwszej połowie, ten mecz zakończyłby się innym wynikiem. W drugiej części meczu błędy w ustawieniu w defensywie sprawiły, że Piast wyszedł na prowadzenie. Już pierwsze bramka podcięła nam skrzydła. Pomimo niekorzystnego wyniku pokazaliśmy jednak, że potrafimy grać i kreować sytuacje bramkowe.

U17/JMł I: ''Dziwny mecz'' - czwarty remis na zakończenie weekendu

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - BTS REKORD 0:0

Trener Daniel Tukaj: Dzisiaj zobaczyliśmy bardzo dziwny mecz i to ten z gatunku słabych - dodatkowo z obu stron. Najprostsze elementy rzemiosła piłkarskiego sprawiały zawodnikom największe problemy. Sami nie mogliśmy uwierzyć jak poczynaliśmy sobie na boisku. Być może podziałała tak zmiana czasu, bo to nie były dobre zawody. Pomimo tak słabego spotkania Rekord stworzył sobie trzy sytuacje, po których mógł zdobyć bramkę, ale my także mieliśmy dwie stuprocentowej okazje i

Poprawiono: poniedziałek, 26, marzec 2018 07:10

Odsłony: 436

Czytaj więcej: U17/JMł I: ''Dziwny mecz'' - czwarty remis na zakończenie weekendu

U17/CLJ: ''Za mało było dzisiaj piłkarstwa'' - zwycięstwo z Górnikiem Zabrze /foto/

CENTRALNA LIGA U17

GÓRNIK ZABRZE - RUCH CHORZÓW 0:2 

Trener Mateusz Michalik: Trzeba się cieszyć z tego, że strzeliliśmy dwie bramki i nie straciliśmy żadnej, bo to przeciwnik dzisiaj dyktował nam warunki na boisku. Brakowało precyzji w prostych sytuacjach, gdzie trzeba było utrzymać się przy piłce. Niestety, wdaliśmy się w grę, która obfitowała w wiele pojedynków fizycznych, natomiast za mało było dzisiaj piłkarstwa. Cieszymy się, że wygraliśmy, bo w meczu derbowym zwycięstwo na pewno cieszy, jednak patrząc na przebieg całego spotkania uważam, że Górnik był dzisiaj drużyną lepszą.

U17/JM I: ''Druga połowa zweryfikowała nasze zapędy'' - przegrana w Sosnowcu

 I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH 

ZAGŁEBIE SOSNOWIEC - RUCH CHORZÓW 3:0

Trener Daniel Tukaj: Można powiedzieć, że przegraliśmy dzisiaj zasłużenie. Po pierwszym udanym dla nas meczu dziś zaprezentowaliśmy się ze słabszej strony. W pierwszej połowie byliśmy dla Zagłębia równorzędnym przeciwnikiem, mieliśmy nawet kilka okazji by wyjść na prowadzenie, jednak druga połowa zweryfikowała nasze zapędy. Szybko stracone dwie bramki ustawiły mecz. Troszeczkę zaryzykowaliśmy, przez co Zagłębie mogło wygrać wyżej, jednak w bramce bardzo dobrze sprawował się Szymon Gniełka, który nas od tego uchronił. My z kolei byilśmy na tyle nieskuteczni, że pomimo kilku sytuacji, nie zdobyliśmy nawet honorowego gola.

U17/CLJ: ''Dziś jest radość, jutro myślimy o kolejnym rywalu'' - bierzemy rewanż na Zagłębiu!

 CENTRALNA LIGA U17 

ZAGŁĘBIE LUBIN - RUCH CHORZÓW 1:6 

Trener Mateusz Michalik: Ogromne brawa dla całej drużyny, bo taki wynik z takim przeciwnikiem na pewno pójdzie w świat. Trzeba przyznać, że klub stworzył nam komfortowe warunki, bo już wczoraj mogliśmy wyjechać na zgrupowanie przedmeczowe. Cieszę się z realizacji zadań taktycznych - dzisiaj było widać, ze jesteśmy o klasę lepszą drużyną. Udało się nam bardzo szybko zdobyć cztery bramki i do końca spotkania kontrolowaliśmy już przebieg wydarzeń na boisku.

U17/JM I: ''Okazaliśmy się skuteczniejsi'' - pokonujemy Tyski Sport! /foto/

 I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH 

RUCH CHORZÓW - TYSKI SPORT 2:1

Trener Daniel Tukaj: Na pewno cieszymy się z trzech punktów, tym bardziej po tak dobrym meczu. Spotkanie mogło się podobać, obie drużyny stworzyły widowisko i walczyły o zwycięstwo. Zarówno jedna, jak i druga strona wypracowała sobie wiele sytuacji bramkowych, ale w efekcie to my okazaliśmy się skuteczniejsi. Ozdobą meczu była bramka Bartka Miarki, który trafił pod poprzeczkę z 35 metrów. Trzeba pochwalić chłopaków, że pomimo tego, że straciliśmy pierwsi bramkę, nie spuścili głów i walczyli dalej.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski