U17/CLJ: ''Trzeba umieć i wygrywać, i przegrywać z szacunkiem do przeciwnika'' - zadecydowały dwa proste błędy /foto/

CENTRALNA LIGA U17

GTV STADION CHORZÓW - RUCH CHORZÓW  2:1

Trener Mateusz Michalik: Z dzisiejszego spotkania mogliśmy wyciągnąć zdecydowanie więcej. Pomimo niekorzystnego wyniku to my byliśmy zespołem o wyższych umiejętnościach piłkarskich, jednak w meczu derbowym, gdzie występuje dużo walki wręcz i jest bardzo bliski kontakt, nie było tego tak widać. Po naszej stronie było więcej składnej gry, natomiast w polu karnym brakowało decyzji o wykończeniu akcji. Pomiędzy 49 a 52 minutą popełniliśmy zbyt proste błędy, a przeciwnicy z nich skorzystali. Na pewno nie mamy co spuszczać głów, tylko bierzemy tę porażkę "na klatę".

U17/JM II: ''Wygraliśmy zasłużenie'' - Matys i Sommer wypunktowali Podbeskidzie

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH 

 TS PODBESKIDZIE - RUCH CHORZÓW 1:2 

Trener Łukasz Joniec: Od początku byliśmy zespołem lepszym, częściej w posiadaniu piłki. W pierwszej połowie stworzyliśmy kilka sytuacji, po których mogliśmy zdobyć bramkę, ale udało się to dopiero w 35 minucie. Tworzyliśmy wiele ataków środkiem pola, gdzie nie było zbyt dużo miejsca. Powinniśmy częściej zmieniać stronę gry, aby zrobić miejsce do przeprowadzenia akcji. Podbeskidzie zagrażało nam po stałych fragmentach gry - zbyt często faulowaliśmy i z tego powstawało zagrożenie. Po przerwie mecz ułożył się dobrze dla nas, wyszliśmy na dwubramkowe prowadzenie. Mogliśmy podwyższyć wynik, jednak strzały były zbyt słabe lub obok bramki.

U17/JM II: ''Będziemy zdobywać i bramki, i kolejne punkty'' - dobry mecz, ale lider skuteczniejszy /foto/

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH 

 RUCH CHORZÓW - BTS REKORD  1:2 

Trener Daniel Tukaj: Niestety przegrywamy dzisiejszy mecz, chociaż byliśmy równorzędnym, a nawet lepszym zespołem od Rekordu. Wiedzieliśmy, że przyjeżdża do nas lider i myślę, że piłkarsko jest to najlepsza drużyna w tej lidze. Chłopcy pokazali jednak, że potrafią grać w piłkę i zaprezentowali się bardzo dobrze. Zabrakło tego, co najważniejsze w piłce nożnej, bramek. Sytuacji do ich zdobycia było bardzo dużo - w pierwszej połowie nie wykorzystaliśmy rzutu karnego, a z przebiegu całego meczu tych okazji stuprocentowych byśmy trochę nazbierali.

U17/CLJ: ''Rządziliśmy na boisku'' - pewna wygrana w Wielkich Derbach Śląska

CENTRALNA LIGA U17

 RUCH CHORZÓW - GÓRNIK ZABRZE 4:2  

Trener Mateusz Michalik: Gratulacje dla drużyny za bardzo dobre zawody. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu wymarzona. Realizowaliśmy zadania taktyczne, strzeliliśmy trzy bramki i rządziliśmy na boisku ''pełną gębą''. Pomimo tego, że w szatni uczulaliśmy się, że w drugiej połowie Górnik łatwo nie sprzeda skóry i będzie chciał strzelić kontaktową bramkę, to tej wiedzy nie udało się przełożyć na grę. Podwyższając wynik na 4:0 zamiast wprowadzić w nasze szeregi więcej spokoju, to w prosty sposób straciliśmy dwie bramki i daliśmy przeciwnikom nadzieję na to, że mogą odwrócić losy spotkania.

U17/CLJ: ''Za mało poukładanej gry'' - trzy bramki i trzy punkty w Głogowie

CENTRALNA LIGA U17

 CHROBRY GŁOGÓW - RUCH CHORZÓW 1:3 

Trener Mateusz Michalik: Trzeba przyznać, że nie zagraliśmy dzisiaj dobrego meczu. Pomimo tego, że wygraliśmy 3:1 było wiele momentów, gdzie występował na boisku chaos, a za mało było poukładanej gry. Przeciwnicy, dobrze zbudowani fizycznie, ograniczali się do prostych środków przedarcia się pod naszą bramkę, gry długą piłką, z czym mieliśmy trochę problemów. Na szczęście w bardzo dobrej dyspozycji był dzisiaj Tomek Wójtowicz, który nie tylko zdobył dwa gole, ale był też wyróżniającym się zawodnikiem na boisku. Cieszymy się z trzech punktów, ale wszyscy odczuwamy niedosyt, ponieważ chcieliśmy zaprezentować się dzisiaj lepiej.  

U17/JMII: ''Kolejni rywale mogą nam nie dać tyle swobody'' - skromne zwycięstwo, cenne trzy punkty w Cieszynie

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH 

PIAST CIESZYN - RUCH CHORZÓW 0:1 

Trener Daniel Tukaj: Cieszymy się ze zwycięstwa, a przede wszystkim z cech wolicjonalnych zawodników, którzy z determinacją dążyli do wygranej. Wynik 0:1 może wskazywać na to, że był to mecz wyrównany, jednak przez cały czas to my przeważaliśmy i stwarzaliśmy okazje bramkowe. Piast na dobrą sprawę zagroził nam tylko dwa razy, ale bardzo dobrze na bramce spisywał się Paweł Mieszczanin, który wybronił też sytuację "sam na sam". My natomiast po raz kolejny nie wykorzystywaliśmy okazji bramkowych i tylko nasza niemoc strzelecka sprawiła, że przeciwnik do końca meczu miał nadzieję na osiągnięcie korzystnego rezultatu, przez co zrobiło się nerwowo.

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski