U17/JMII: ''Zawiesimy wyżej poprzeczkę'' - przegrana bez konsekwencji, podium dla Niebieskich

II WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

  RUCH CHORZÓW - TS PODBESKIDZIE 1:3

Pewni utrzymania w drugiej lidze juniorów młodszych Niebiescy w ostatnim meczu rundy jesiennej ulegli walczącemu o utrzymanie Podbeskidziu 1:3. 

Drużyna Daniela Tukaja zajęła w końcowym rozrachunku trzecie miejsce, na które złożyło się osiem wygranych i sześć przegranych spotkań oraz bilans 41. bramek strzelonych przy 28. straconych. 

Trener Daniel Tukaj: Zakończyliśmy rundę porażką, ale trzeba przyznać, że spotkanie było wyrównane i prowadziliśmy z Podbeskidziem równorzędną walkę pomimo tego, że rywali przyjechali wzmocnieni pierwszoligowymi zawodnikami. Był to dla nich bardzo ważny mecz, gdyż walczyli o utrzymanie, a tylko zwycięstwo im to gwarantowało.

Z przebiegu gry widać było, że Podbeskidzie jest bardziej zdeterminowane, choć my również mieliśmy kilka sytuacji i mogliśmy się pokusić o lepszy wynik. Trzecia bramka padła w końcówce meczu, gdzie zaryzykowaliśmy i staraliśmy się doprowadzić do remisu. Na pewno przegraliśmy ten mecz warunkami fizycznymi - mieliśmy w składzie zawodników z rocznika 2004, a przeciwnicy 2002. Włożyliśmy w dzisiejsze spotkanie dużo serca, a błędy indywidualne zadecydowały o końcowym rezultacie. 

Można powiedzieć, że cel na tę rundę został osiągnięty - chcieliśmy się utrzymać w tej lidze, a przy odrobinie szczęścia mogliśmy się pokusić o awans, bo parę meczów mogliśmy rozstrzygnąć korzystniej. Zależało nam przede wszystkim na tym, aby dać pograć wszystkim zawodnikom, także tym z rocznika 2003, czy jak dzisiaj z 2004. Myślę, że jak nasz zespół, gdzie była bardzo duża rotacja w składzie, wynik ten można uznać za pozytywny. W drugiej rundzie zawiesimy wyżej poprzeczkę, bo z tego co widzieliśmy dzisiaj pierwsza liga nie jest dla nas tak dużym przeskokiem. Największym naszym mankamentem jest niewykorzystywanie sytuacji, bo nie zamienialiśmy okazji na bramki w meczach, gdzie przegrywaliśmy, a mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Dziękuję chłopakom za zaangażowanie. Pokazali, że potrafią grać, a patrząc na wolę walki możemy być optymistami. 

BTS Rekord - Ruch Chorzów 1:3 (0:0)

0-1 42'
1-1 Kwiatkowski 44'
1:2 60'
1:3 76'

Skład: Biecki, Andres, Cużytek, Kwiatkowski (63' Andraczke), Wojtala (63' Mazurek), Grzyb (55' Czajor), Wawrzyniuk (50' Kolec), Jankowski (63' Parchettka), Sadlak (59' Roguła), Parkitny (25' Janicki), Rotuski trener: Daniel Tukaj, Łukasz Joniec

Następny mecz: koniec rundy jesiennej 

Źródło: własne

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski