U-17/III: "Musieliśmy walczyć bez rezerwowych" - przegrana na inaugruację

VI KATOWICKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - GTV STADION ŚLĄSKI CHORZÓW 1:3

Trener Robert Krajcer: Jeśli chodzi o sam przebieg meczu, to staraliśmy się grać w piłkę i nie było tak, że Stadion nas zdominował. Graliśmy jak równy z równym, a rywale wygrali dziś dzięki temu, że popełnili od nas mniej błędów. My zaś nie ustrzegliśmy się tych zupełnie prostych. Oczywiście stwarzaliśmy zagrożenie pod bramką Stadionu - szkoda, że jednej z dogodnych okazji nie wykorzystał po indywidualnej akcji Kamiński. Przykre jest to, że w dniu meczu dowiadujemy się o tym, że nie będzie niektórych zawodników.

U-17/JMł I: "Oby taka dyspozycja towarzyszyła nam w kolejnych meczach" - kanonada strzelecka w spotkaniu ze Stalą /foto/

MAKROREGIONALNA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - STAL BRZEG 6:0

Trener Mateusz Markiewicz: Przeciwnik starał się zabezpieczyć przed utratą bramki, ustawił się nisko i przez cały mecz przesuwał się w pressingu niskim, stąd ciężko było się przedostać w jego pole karne. Udało się to zrobić na szczęście jeszcze w pierwszej połowie, natomiast po przerwie, z każdą minutą, dominowaliśmy bardziej nad Stalą i udawało nam się strzelać kolejne bramki.

U-17/JMł: "Cała drużyna zasługuje na pochwałę" - hat-trick Gemborysa pogrążył Stadion /foto/

I WOJEWÓDZKA LIGA JUNIORÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - GTV STADION ŚLĄSKI CHORZÓW 3:2

Trener Daniel Tukaj: Mecz, jak przystało na derby dosyć zacięty, dużo walki, szczególnie w środku pola. W pierwszej połowie spotkanie było wyrównane, jednak nie potrafiliśmy wykorzystać stworzonych dwóch sytuacji, a sami straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Spodziewaliśmy się jak będzie grał Stadion - długimi piłkami i kontratakami - to się w meczu sprawdziło. Poza tym rywale byli bardzo groźni przy stałych fragmentach gry.

  Ruch Chorzów SA  © Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                               - Wykonanie Michał Brzozowski