U15/2004: ''Byliśmy drużyną lepszą, ale łatwo nie było'' - trudny początek, szczęśliwy koniec

I WOJEWÓDZKA LIGA TRAMPKARZY

ROW 1964 RYBNIK - RUCH CHORZÓW 1:4

Trener Piotr Bogusz: Graliśmy dzisiaj na trawie i widać było, że początkowo chłopcy mieli trochę problemów z przystosowaniem się do naturalnej nawierzchni. Przeciwnik grał piłkę dosyć fizyczną, co również sprawiało nam kłopoty i nie potrafiliśmy się do tego dostosować. W dziewiątej minucie ROW zdobył bramkę, my jednak graliśmy dalej swoje starając się konstruować akcje piłką po ziemi. Kwestią czasu było kiedy padnie dla nas bramka i tak się stało jeszcze przed przerwą. Na drugą połowę wyszliśmy z tymi samymi założeniami, aby budować akcje od tyłu, od bramkarza i to przyniosło pozytywny skutek w postaci kolejnych trafień.

Na uwagę na pewno zasługuje gol Muchy, który z narożnika szesnastki skierował piłkę w samo okienko. Byliśmy dzisiaj drużyną zdecydowanie lepszą, ale łatwo nie było. Rywale mieli swoje okazje do zdobycia bramek przy stanie 1:0 oraz 1:2, a wtedy mecz mógł się potoczyć inaczej. W pierwszej sytuacji dopisało nam szczęście, natomiast w drugiej wzorowo zachował się na bramce Pietrzyk, który wybronił "sam na sam". Duży plus dla chłopaków, bo dali dzisiaj z siebie wszystko. Nie było nas zbyt dużo, nękają nas choroby, ale daliśmy radę. Brawa dla wszystkich i gramy dalej. 

ROW 1964 Rybnik - Ruch Chorzów 1:4 (1:1)

1:0 - 9'
1:1 - Wacławski, 39'
1:2 - Kolec, 45' (rzut wolny)
1:3 - Skudlik, 60'
1:4 - Mucha, 77'

Kadra: Pietrzyk, Kubisa, Letkiewicz, Wacławski, Bąk, Kolec, Skudlik, Rudzki, Mucha, Bujoczek, Starzyński / Kabus, Paprotny, Żmurko Sadowski

Następny mecz: 19.09, godz. 15.30 Ruch Chorzów - BTS Rekord  

Źródło: własne

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski