U12/2007: ''Zabrakło trochę czasu'' - nieudana pogoń Niebieskich

IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

GKS GIEKSA KATOWICE - RUCH CHORZÓW 4:3 

Trener Sławomir Podlas: Przegraliśmy mecz, ale rozegraliśmy dzisiaj bardzo dobre spotkanie. W pierwszej połowie popełniliśmy cztery kardynalne błędy i GKS to wykorzystał, a potem musieliśmy już gonić rezultat. Chłopcy przy tej temperaturze świetnie się prezentowali, dali z siebie 100%, dobrze operując piłką, tworząc dużo sytuacji bramkowych. Zabrakło trochę czasu, żebyśmy mogli zebrać nagrodę w postaci przynajmniej remisu, ale jestem z chłopaków bardzo zadowolony, zresztą oni też czują, że był to dobry mecz.

Poprawiono: sobota, 15, czerwiec 2019 08:48

Odsłony: 345

Czytaj więcej: U12/2007: ''Zabrakło trochę czasu'' - nieudana pogoń Niebieskich

U12/2007: ''Wielki szacunek dla chłopaków'' - rewanż z Rozwojem również zwycięski

IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

 ROZWÓJ KATOWICE - RUCH CHORZÓW 0:3

Trener Sławomir Podlas: Po trzech dniach ponownie gramy z Rozwojem, tym razem rewanż na boisku przeciwnika. Mecz bardzo podobny do tego, jaki odbył się u nas. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu, gdzie zdobywamy dwie bramki, druga nieco słabsza, ale też z trafieniem. Wielki szacunek dla chłopaków, bo mierzyli się nie tylko z przeciwnikiem, ale i upałem. Cieszę się, bo wiele rozpoczętych od własnej bramki akcji kończyliśmy strzałem na bramkę, gra była płynna i pod nasze dyktando.

U12/2007: ''Chłopcy dali z siebie wszystko'' - zwycięstwo w Katowicach

IV OKRĘGOWA LIGA MŁODZIKÓW MŁODSZYCH

RUCH CHORZÓW - ROZWÓJ KATOWICE 2:0

Trener Sławomir Podlas: Zwycięstwo bardzo cieszy, bo graliśmy w trudnych warunkach pogodowych. Pomimo doskwierającego upału chłopcy, szczególnie w pierwszej połowie, pokazali się z bardzo dobrej strony. Postanowiliśmy zagrać wysokim pressingiem i to zafunkcjonowało. Szybki atak i odbiór piłki - dzięki temu dwie sytuacje zakończyły się zdobyciem gola. W drugiej połowie wprowadziłem kilka zmian, z nadzieją, ze gra nadal będzie bardzo dobra, ale zaczęliśmy grać nerwowo i niedokładnie, szybko tracąc piłkę.