U13/2005: ''Zagłębie bardziej chciało wygrać'' - przegrana w meczu bez stawki

III WOJEWÓDZKA LIGA MŁODZIKÓW

  RUCH CHORZÓW - ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC 1:2   

Trener Mateusz Markiewicz:  Mecz już dla nas nie miał większego znaczenia, dla rywali również. Można powiedzieć, że jeśli chodzi o zaangażowanie, to nie wyglądało to już tak samo, jak wcześniej. Spotkanie było bardzo wyrównane, choć w pierwszej połowie mieliśmy małą przewagę. Nie wykorzystaliśmy kilku klarownych sytuacji, a słupki uchroniły Zagłębie od utraty bramki. W drugiej części meczu przeciwnik zaczął grać bardziej odważnie, my niestety popełniliśmy dwa błędy w defensywie, które kosztowały nas stratą dwóch goli. Nieobecność Wollnego w obronie, a także Nowińskiego, który pauzował po czerwonej kartce pokazała, jak dużo wnoszą oni do tej drużyny i jak ciężko jest ich zastąpić.

LIGA: Ostatnie cztery mecze - trzech rywali z Sosnowca

Dwa mecze w sobotę, dwa w niedzielę i sezon 2017/2018 oficjalnie przejdzie do historii.

Po raz ostatni na boisko wybiegną cztery nasze zespoły, żaden z meczów nie ma już jednak znaczącego  wpływu na pozycję Niebieskich w tabeli. 

Dodajmy, że podczas najbliższego weekendu do Chorzowa zawitają trzy zespoły z Sosnowce: Zagłębie, KKS Czarni oraz AKS Niwka. W jedynym wyjazdowym spotkaniu zmierzymy się z rywalem zza miedzy - AKS-em Cez Wyzwolenie Chorzów. 

Poniżej nasz ostatni w tym sezonie plan meczowy:  

Poprawiono: piątek, 15, czerwiec 2018 12:35

Odsłony: 70

Czytaj więcej: LIGA: Ostatnie cztery mecze - trzech rywali z Sosnowca

U13/2005: ''Mecz kończyliśmy w siódemkę'' - przegrana z Unią

III WOJEWÓDZKA LIGA MŁODZIKÓW

 LKS UNIA KOSZTOWY - RUCH CHORZÓW 4:2 

Trener Mateusz Markiewicz: Na pewno szkoda dzisiejszego meczu, ponieważ daliśmy z siebie wszystko, co mogliśmy. Przegraliśmy bardzo niezasłużenie. Szybko, w bardzo dobrym stylu odrobiliśmy stratę i wyszliśmy na początku drugiej połowy na prowadzenie, ale to, co działo się na boisku w przekroju całego meczu nie da się opisać słowami. W pierwszych czterech minutach z boiska zeszło trzech kontuzjowanych zawodników i to po faulach, których sędzia nie odgwizdał. Rozumiem rywalizację sportową, ale to nawet nie była gra na granicy faulu, tylko brutalne wejścia, których nie chciał widzieć arbiter spotkania. Na dodatek podejmował niezrozumiałe decyzje, nie zaliczając nam na przykład prawidłowo zdobytej bramki.

Poprawiono: środa, 13, czerwiec 2018 17:45

Odsłony: 279

Czytaj więcej: U13/2005: ''Mecz kończyliśmy w siódemkę'' - przegrana z Unią

  Ruch Chorzów SA w restrukturyzacji  Wszelkie prawa zastrzeżone                                                                                                                                                                                    - Wykonanie Michał Brzozowski